To kolejna wystawa prezentowana w Kamienicy Celejowskiej mająca przybliżyć nam artystów, którzy nadali fundament kazimierskiej kolonii artystycznej... Jednym z nich był właśnie Józef Pankiewicz. Artysta urodził się w Lublinie w 1866 roku, zmarł w w La Ciotat we Francji (1940). Jako jeden z pierwszych polskich twórców zaczął malować w duchu impresjonizmu, a następnie symbolizmu. Zainicjował nurt polskiego koloryzmu szeroko oddziaływując na pokolenia polskich malarzy i grafików m.in. Jana Cybisa, Józefa Czapskiego, Zygmunta Waliszewskiego, Tadeusza Potworowskiego. Początki artystycznej drogi artysty prowadzą do warszawskiej Klasy Rysunkowej, gdzie uczył się pod okiem Wojciecha Gersona i Aleksandra Kamińskiego (1884), a następnie do petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych (1885-1886). Jednak najważniejszy, przełomowy moment w twórczości młodego Pankiewicza wyznacza rok 1889. Wraz z przyjacielem, Władysławem Podkowińskim, wyjechał wówczas do tętniącego sztuką Paryża. Miasto inspiracji i artystycznych uniesień pochłonęło wszystkie jego zmysły i całkowicie przeorientowało jego zapatrywania malarskie. W Paryżu Pankiewicz zapoznał się z nowatorską wtedy twórczością impresjonistów, którą przetransponował następnie na grunt polskiego malarstwa. Pod wpływem paryskiego klimatu przesiąknął niemalże problematyką koloru i światła, które odtąd stały się podstawowym budulcem jego obrazów. I choć namalowany jeszcze naturalistycznie, ba, będący wręcz manifestem naturalizmu, obraz "Targ na jarzyny za Żelazną Bramą" (1888) przyniósł mu międzynarodowy sukces i srebrny medal na Wystawie Światowej, już zimą 1890 roku, po powrocie do kraju, wystawił pierwsze impresjonistyczne prace: "Pejzaż", "Studium", "Przy czerwonej lampie" i "Portret damy przed lustrem". Mało kto wie, że w tym "impresjonistycznym" okresie twórczości artysty olbrzymią rolę odegrał Kazimierz Dolny nad Wisłą. W tym roku mija właśnie 120 lat od kiedy Pankiewicz po raz drugi pojawił się ze sztalugami na kazimierskiej prowincji (pierwszy raz przybył tu latem 1886 roku, nic się jednak z tego pobytu nie zachowało). W Kazimierzu właśnie m.in. powstały te najbardziej "impresjonistyczne" w swym wyrazie obrazy. "W "Lecie" osiągnął efekt podobny do obrazów dojrzałego Claude’a Moneta, rozwibrowana światłem powierzchnia, złożona z drobnych plamek czystego koloru niemal dotyka abstrakcji. W obrazie tym Pankiewicz zawarł jakby definicję impresjonizmu, a zarazem doszedł do jego końca. Czy pomógł mu w tym Kazimierz, jego barwa i światło? Był pierwszym malarzem, który tak walory tego miejsca zobaczył i potrafił je zużytkować. Pierwszy odrzucił w Kazimierzu ilustrację, dostrzegł w nim inspirację. Cała szczególna malowniczość Kazimierza, tego wyjątkowego dzieła natury i architektury podbarwiona jeszcze egzotyką i konturem ruin i budowli przypominających dawną świetność i byle jakich drewnianych, głównie żydowskich budowlanych łamigłówek nie zainteresowało go zupełnie. A przecież po nim przez dziesięciolecie było pożywką dla dziesiątków i setek malarzy, którzy w Kazimierzu malowali. Ci, którzy starali się pójść w ślady Pankiewicza w Kazimierzu stali się już tylko epigonami jego epigonów. Kazimierskie obrazy Pankiewicza na trwałe wpisały się w historię polskiego malarstwa, ale niech inni próbują odpowiedzieć na pytanie – czy ich zaistnienie byłoby możliwe poza Kazimierzem?" |
Krzemieniec nad Ikwą to wciąż jedna z podwalin polskich kresów. Najczęściej kojarzy się z Juliuszem Słowackim – tam się urodził i wychował, w mniejszym już stopniu ze sławnym Liceum Krzemienieckim, powołanym w 1805r. przez Tadeusza Czackiego przy istotnym udziale ks. Adama Jerzego Czartoryskiego. Liceum to, przywrócone do życia po I wojnie światowej stało się aż do września 1939r. ośrodkiem nie tylko edukacji, ale też kultury na tamtych, kresowych ziemiach. Niewiele jedak dziś wiadomo o tym, że Krzemieniec, zwłaszcza w latach 30 XXw. przekształcił się w kolonię artystyczną. Był to ewenement w skali europejskiej – gdy tam kolonie artystyczne po I wojnie światowej właściwie wygasły, w Krzemieńcu uformowało się zupełnie nowe ognisko sztuki. Trudno w tym przypadku pominąć porównania z Kazimierzem. Kolonia krzemieniecka w dużej mierze nie tyle wzorowała się na kazimierskiej, co była próbą nadania spontaniczności Kazimierza ram organizacyjnych, z udziałem władz wojewódzkich, powiatowych i miejskich. Ale najważniejsza rola przypadła w krzewieniu sztuki w tym mieście Liceum Krzemienieckiemu i jego profesorom, ze Stanisławem Sheybalem na czele. Kolonia krzemieniecka zrodziła się w poczatku lat 30 XX w. Istotną cezurą była wystawa młodych malarzy tworzących "Grupę Krakowską", która miała miejsce latem 1934r. Wkrótce z inicjatywy St. Sheybala Krzemieniec, fundując stypendia dla artystów i organizując od 1936r. Wakacyjne Kursy Rysunkowe zaczął przyciągać coraz liczniejsze grupy artystów. Interesujące, że przeważali artyści ze środowiska krakowskiego i lwowskiego, choć nie brakowało ich także z innych miejsc w kraju. Liczni byli zwłaszcza malarze "koloryści", członkowie grupy "Zwornik" z Emilem Krchą, "Pryzmat", ale też przed 1939r. Tam zaczęli przybywać członkowie Komitetu Paryskiego tzw. Kapiści z Janem Cybisem. Dziś niemal zapomniana krzemieniecka kolonia pokazana będzie w formie wystawy po raz pierwszy. To nie tylko przywrócenie pamięci o ważnym fragmencie kultury polskiej na kresach, to także ukazanie fenomenu artystycznego, którego coraz bujniejszy rozwój przerwała II wojna światowa. Na wystawie zobaczymy ponad 200 prac autorstwa artystów tj: Leokadia Bielska-Tworkowska, Aleksander (Sasza) Blonder, Stanisław Borysowski, Aniela Cukierówna, Jan Cybis, Jadwiga Eichlerowa, Władysław Galimski, Eugeniusz Geppert, Adam Gerżabek, Bronisław Gniazdowski, Jan Golus, Zbigniew Gostwicki, Berta Grünberg, Henryk Hermanowicz, Bronisław Jamontt, Stanisław Janowski, Marcin Kitz, Artur Klarm, Stanisław Kramarczyk, Emil Krcha, Helena Amelia Krowicka, Michalina Krzyżanowska, Władysław Lam, Leopold Lewicki, Adam Marczyński, Roman Merzowicz, Stanisław Osostowicz ,Józef Pieniążek, Hanna Rudzka-Cybisowa, Bronisława Rychter-Janowska, Czesław Rzepiński, Marcin Samlicki, Emil Schinagel (Szinagel), Stanisław Sheybal, Władysław Stapiński, Bolesław Stawiński, Juliusz Studnicki, Marek Szapiro, Stanisław Szczepański, Bogusław Szwacz, Janusz Trefler, Wacław Wąsowicz, Eustachy Wasilkowski, Henryk Wiciński, Roman Tadeusz Wilkanowicz, Jerzy Wolff, Bronisław Wołkowicz, Jan Jerzy Wroniecki, Helena Zaremba-Cybisowa; |